Nie ma prostej receptury na sukces – wywiad ze współzałożycielami Bold Brand Commerce

Rozmowa ze współzałożycielami Bold Brand Commerce, prywatnie wieloletnimi przyjaciółmi: Borysem Skrabą, Marcinem Piwowarczykiem i Robertem Żochowskim. Jaka jest ich recepta na sukces i jak się robi dobry e-commerce w dobie omnichannel?

Mniej więcej siedem lat temu wdrożyliście pierwszy sklep na Magento. O  czym wtedy myśleliście? Czy mogliście przypuszczać, że zajdziecie się tak daleko – rynek e-commerce jeszcze raczkował?

Marcin Piwowarczyk: Mobimarket.pl był sklepem internetowym z akcesoriami GPS/GSM. Było to nasze pierwsze wdrożenie oparte o Magento i nasze pierwsze wdrożenie e-commerce w ogóle. Jako młoda agencja interaktywna (jeszcze nie istnieliśmy wtedy pod marką Bold), e-commerce traktowaliśmy po prostu jak wdrożenie systemu CMS. Nie mieliśmy wtedy doświadczeń, ani wiedzy czym dobre wdrożenie się cechuje. Wybór Magento – choć zupełnie przypadkowy – okazał się bardzo szczęśliwy. Już na etapie wdrożenia wiedzieliśmy, że jest to silnik wymagający, więc przekonaliśmy klienta do zainwestowania w dedykowany serwer. To zaowocowało dużą wydajnością i sklep zaczął być traktowany przez branżę jako „szybko działające Magento”.

Borys Skraba: Nie wiem, czy wybiegaliśmy aż tak daleko naprzód. Mieliśmy bardzo dobre doświadczenia z popularnym rozwiązaniem open source Typo3. Magento było bardzo ciekawym produktem, widać było, że wyznacza nowe podejście do e-commerce od strony filozofii, jak i funkcjonalności. I choć rynek zdecydowanie nie był gotowy na tak rozbudowany system, postanowiliśmy nie odpuszczać.

Jakim wyzwaniom musieliście stawić czoła wtedy, a jakim stawiacie obecnie?

Marcin: W połowie 2008 roku open-source kojarzył się z rozwiązaniami „dziurawymi”, nieprofesjonalnymi, o niskiej efektywności. Profesjonalny biznes uznawał jedynie wdrożenia dedykowane, a rozwiązania open-source jako zabawkę dla pasjonatów lub start-upów. Samo Magento jako młoda platforma także miała wiele problemów wydajnościowych, o czym przekonaliśmy się boleśnie przy pracach wdrożeniowych dla marki Sferis. Sam system, jak i nasze małe doświadczenie spowodowały, że klient szybko przeszedł na rozwiązanie dedykowane. To była sroga lekcja, ale w myśl powiedzenia: co nas nie zabije, to nas wzmocni, wyciągnęliśmy z porażki wnioski. Kolejne wdrożenie dla Skarbca Mennicy Polskiej okazało się już dużym, komercyjnym sukcesem. Od tamtego okresu zmieniło się zarówno Magento jak i sposób naszej pracy. Obecnie mamy jasno sprecyzowany proces wdrożeniowy, w którym dużą część odgrywają własne narzędzia analityczne. Wyzwania, przed którymi stoimy to integracja wielu narzędzi, wydajność pozwalająca sprawnie zarządzać milionami unikalnych SKU w magazynach. Można by powiedzieć, że tak jak w e-commerce minęły lata świetlne, tak samo Bold jako organizacja jest o lata świetlne w stosunku do tamtych czasów.

Borys: Rynek e-commerce w ciągu 7 lat zmienił się drastycznie. Tak, jak już wspomniałem, kiedy zaczynaliśmy, przedsiębiorcy skupiali się na wyborze taniego rozwiązania. Dla nich Magento było zbyt nieznane, kosztowne, można powiedzieć trochę abstrakcyjne. Teraz, kiedy rynek zaczął się mocno profesjonalizować, właściciele sklepów i retailerzy szukają zupełnie innych usług i partnerów.

Robert Żochowski: Myślę również, że problemem była mała świadomość retailerów odnośnie wielkości potencjału jaki niesie za sobą wdrożenie rozwiązań e-commerce. Przekładało się to na niechęć do inwestowania w rozbudowane i dostosowane do potrzeb klientów rozwiązania. To z upływem czasu uległo zmianie. Teraz świadomość możliwości, jakie daje podejście omnichannel jest coraz większa. W tym momencie podczas wdrożenia musimy zabezpieczać i przewidywać wszystkie aspekty począwszy od precyzyjnego dostosowania rozwiązań pod potrzeby klientów, poprzez zapewnienie im sprawnie działającego procesu ich obsługi, aż po kwestie utrzymania ciągłości i pewności działania systemów również w warunkach zwiększonego obciążenia podczas pików sprzedażowych.

Teraz jesteście Srebrnym Partnerem Wdrożeniowym Magento i macie na koncie ponad 40 zrealizowanych projektów klasy enterprise dla sektora B2C i B2B, w tym dwa wdrażane są na najnowszej wersji Magento 2.0 – jaka jest recepta na sukces?

Marcin: Nie ma prostej recepty na sukces. Jest tylko ciężka praca, wyciąganie wniosków z popełnianych błędów – bo któż ich nie popełnia – ciągła optymalizacja i myślenie jak osiągać zaplanowane cele.

Borys: Poza tym mamy jasną strategię działania. Nie rozpraszamy się na inne technologie, i tworzenie własnych narzędzi. A ponieważ przed nami jeszcze wiele do zrobienia wszystko traktujemy jako pewien etap w rozwoju, również zostanie Partnerem Wdrożeniowym Magento. Nie siadamy na laurach.

Robert: Krótko i zwięźle: specjalizacja, ciągłe podnoszenie kwalifikacji, dbałość o prawidłowość obsługi całego procesu sprzedażowego, a nie tylko o kwestie wyglądu serwisu.

Jest tyle rozwiązań e-commerce, prostszych, tańszych, szybszych we wdrożeniach, dlaczego akurat system Magento?

Marcin: Magento jest platformą przede wszystkim stabilną, która świetnie wspiera w sprzedaży globalne biznesy średniej wielkości. Jej architektura jest tak zaprojektowana, że praktycznie każdy sprzedawca może dostosować sposób działania tego systemu do swojego biznesu, zarówno pod kątem wizualnym, jak i operacyjnym (typy produktów, promocje, sprzedaż, polityka magazynowa itp).

Borys: Z perspektywy biznesu Magento jako elastyczne i bezpieczne rozwiązanie podnosi bezpieczeństwo projektu i szybkość wdrożenia, co minimalizuje ryzyko potencjalnej porażki. Trudno znaleźć lepszą rekomendację. Co zadecydowało, że zostaliście oficjalnym partnerem wdrożeniowym Magento?

Marcin: Najważniejsze było „skupienie”. Od 2012 roku wytrwale i dosadnie komunikujemy ciągle ten sam aspekt, że chcemy pomagać lepiej sprzedawać w Internecie przy wykorzystaniu Magento. Jednocześnie nie oferujemy innych działań, takich jak tworzenie kampanii reklamowych, czy usług SEO, żadnego projektowania serwisów internetowych itp. Bold działa tylko w obszarze wdrożeniowym i tam widzimy swoją przyszłość. Naszą skuteczność i jakość doceniło Magento, co nas niezwykle cieszy. Teraz stawiamy sobie koleiny cel Gold Solution Partner oraz zdobycie nagród w konkursach organizowanych przez Magento na najlepsze wdrożenia na świecie.

Jakie są realne korzyści z partnerstwa, zwłaszcza w kontekście wdrożeń ukierunkowanych na omnichannel? Czy mówimy może wyłącznie o funkcji wizerunkowej?

Robert: Partnerstwo zapewnia nam realne wsparcie w wielu obszarach, zarówno jeśli chodzi o wiedzę w zakresie przyjętych rozwiązań technologicznych, ale również pierwszeństwo w otrzymywaniu informacji o planowanych do wprowadzenia funkcjonalnościach, czy też nowościach w ofercie Magento, takich jak np. Magento Enterprise Cloud.

Borys: Magento to nie tylko oprogramowanie, ale doświadczenie pochodzące od innych firm wdrożeniowych na całym Świecie i success story ponad 250.000 sklepów.

Z kolei, Jary Carter, współzałożyciel i Chief Revenue Officer w OroCRM, nie tak dawno powiedział, że Wasza firma stanowi ważny element ich programu partnerskiego. Po co kolejny partner technologiczny?

Borys: Nasze partnerstwo jest wynikiem strategicznego rozszerzenia naszej oferty o rozwiązania już wykraczające poza tradycyjnie rozumiany e-commerce, a wpisujące się w strategię omnichannel. Rynek obecnie wymusza na firmach IT tworzenie rozwiązań usprawniających procesy biznesowe w organizacjach, które sprzedają poprzez wiele kanałów, np. sklep internetowy, stacjonarny, platformy: allegro, eBay, kanał sprzedaży B2B, itp. Dlatego uzupełnienie oferty o elastyczne rozwiązanie do zarządzania relacjami z klientem, jakim jest OroCRM było tylko kwestią czasu.

Wielokrotnie podkreślaliście, że sukces firmy to wysiłek i zaangażowanie całego zespołu. Możecie się również pochwalić jednym z największych, certyfikowanych zespołów Magento w Polsce. Jak motywujecie pracowników do tak dobrej współpracy?

Marcin: Realizujemy jedne z najbardziej wymagających systemów e-commerce na polskim rynku. Ich stopień skomplikowania wyklucza możliwość zaprojektowania i wdrożenia przez pojedyncze osoby. Musi pracować zgrany zespół, który doskonale wie, do czego dąży, doskonale zna swoje mocne i słabe strony, potrafi się elastycznie zmieniać i dostosowywać do bieżących wyzwań. A zespół to ludzie, dlatego zawsze powtarzam, że naszym najcenniejszym dobrem są nasi pracownicy. Staram się słuchać ich propozycji i sugestii związanych z optymalizacją naszej organizacji pracy.

Borys: Wiemy też, że technologie tak szybko się zmieniają, że pracownicy potrzebują ciągłego dokształcania. Regularnie wysyłamy całe grupy osób na różne szkolenia branżowe np. na Developers Paradise do Chorwacji, jak i też zatrudniliśmy zewnętrzną firmę szkoleniową do podnoszenia kompetencji miękkich i komunikacji w zespole. W naszej organizacji ciągle dużo się zmienia – wymusza na nas to rynek. Jednak wszystkie zmiany realizujemy z myślą o poprawie komfortu pracy każdego z naszych pracowników.

Robert: Dla mnie, jako szefa działu IT, kluczowe jest zapewnienie pracownikom udziału w specjalistycznych szkoleniach, pozwalających podnosić kwalifikacje, doskonalić techniki tworzenia oprogramowania stosując metodyki zwinne takie jak Test Driven Development. Inną formą rozwoju ich kształcenia jest umożliwienie uczestnictwa w międzynarodowych konferencjach takich jak wspomniana Developer Paradise, czy też Meet Magento, stanowiących najlepsze forum wymiany wiedzy między deweloperami z całego świata.

Co dla Was jest inspiracją, skąd czerpiecie wiedzę i pomysły – Bold nie jest przecież typowym software house. Na jego kompetencje składają się jeszcze: dział konsultingowy i projektowy.

Marcin: Lubię czytać. Mam też naturę osoby, która wgryza się w temat bardzo dogłębnie. Jeśli mnie tylko coś zainteresuje to nie odpuszczam, tylko siedzę i siedzę, aż problem poznam i rozwiążę. Pomysły to nie jest coś, co przychodzi od razu, więc właśnie myślenie o różnych kwestiach, próba szukania rozwiązań sytuacji “bez wyjścia” zawsze prowadzi do innowacji. To nas rozwija. Dlatego też ciągle się zmieniamy, ewoluujemy i myślimy, jak jeszcze lepiej się zorganizować.

Borys: Ja w zasadzie każdego dnia uczę się czegoś nowego. Przez ciągły kontakt z klientami, z partnerami zagranicznymi, wyjazdy na międzynarodowe konferencje, takie jak Meet Magento (w tym roku Szwecja), Imagine Commerce w Las Vegas, czy firmowe spotkania z pracownikami w ramach różnych projektów. Nie jesteś w stanie być obojętnym na to co widzisz i słyszysz, inspirujesz się niemal wszystkim.

Nie da się ukryć, że rok 2015 i bieżący to czas wielu przełomowych zmian w Boldzie. W ciągu kilku lat stworzyliście naprawdę silną organizację. Zwiększyliście trzykrotnie liczbę pracowników, z których prawie połowa może pochwalić się certyfikatami. Pracujecie dla wiodących marek na rynku, jako jedni z pierwszych wdrażacie na polskim rynku na Magento 2.0 i do tego zyskujecie partnerstwo Meet Magento Association, OroCRM i to najważniejsze – Magento Silver Solution Partner. Muszę przyznać, że trochę tego jest… idziecie jak burza. Co dalej, jakie plany?

Marcin: Nasz cel doskonale opisuje nasza firmowa wizja marki: „Using Magento to transform brands into omnichannel”, chcemy być w tym najlepsi nie tylko w Polsce, ale i Europie.

Borys: A, że mamy dużo pokory – nadal jesteśmy młodą i małą firmą, której daleko do wielu graczy na rynku – to jesteśmy mocno zmotywowani, aby nie spoczywać na laurach…